Ostatnio na naszym forum

  • Heroes 5.5+ FRAX problem z myszką
    Autor: AdoSeuz, napisano 21 grudnia 2025 Przejdź
  • Błąd w progresie
    Autor: Dagon, napisano 6 listopada 2025 Przejdź
  • Mod: Wszystkie kampanie
    Autor: issabella, napisano 2 października 2025 Przejdź

Ostatnio dodane mapy

  • Oblężenie Piekła
    Autor: FRogalskyy, dodano Zobacz
  • Grecka Eskapada
    Autor: FRogalskyy, dodano Zobacz
  • Na ratunek Bulgariusowi
    Autor: FRogalskyy, dodano Zobacz

Nowa Platforma Ubisoftu

, autor: MiB

W Kwasowej Grocie pojawił się news, w którym "]Kwasowy Smok, nie przebierając w słowach, krytykuje nowy pomysł Ubisoftu - sieciową platformę komunikacji. Wedle zapowiedzi (wersja w języku angielskim, tłumaczenie najważniejszych informacji w podlinkowanej nowinie w Kwasowej Grocie) każda nowa gra wydana przez Ubisoft do uruchomienia, ale również przez cały czas trwania rozgrywki, wymagać będzie aktywnego połączenia internetowego, aby komunikować się z ową platformą. Jakby tego było mało do założenia konta w w/w usłudze należy podać swoje dane osobowe (i to wszystko w czasach, kiedy nawet Google liberalizuje swoje podejście do kwestii danych osobowych...). W zamian z tę niewątpliwą niedogodność (koniec grania w H6 na Konwencie/w pociągu; koniec z anonimowością - Ubi będzie dokładnie wiedziałko kto, kiedy i w co gra) gracze otrzymają możliwość instalowania gry jednocześnie na wielu komputerach (nie mylić z możliwością jednoczesnego grania!) oraz przechowywanie stanu gry na serwerach Ubisoftu.
Acid skrytykował ten pomysł w bardzo ostrych słowach, a co Wy o tym myślicie? Zapraszam do dyskusji w "]komentarzach do tej nowiny!

I dobrze Acid powiedział!
Co to ma być?! Oni próbują nas po chamsku kontrolować i patrzeć nam na ręce! Dane osobowe? Konieczność połączenia z internetem? PRYWATNE dane osobowe? Nic z tego. Nie mam zamiaru zgadzać się, na to, że podczas mojego grania ktoś ma moje dane, wie gdzie, wie kiedy i w co gram, to jest chamskie godzenie w czyjąś prywatność. I te bezczelne preteksty odnośnie save' ów i możliwości grania bez płyty... To są kłamstwa, nie zamierzam, by moje granie na PC było kontrolowane i obserwowane pod każdym względem jak w jakimś komunizmie.
Przez ten Ubisoft granie niedługo straci sens i przestanie dawać przyjemność, co oni chcą przez to osiągnąć? PO CO? Na cholerę im te CAŁKOWICIE ZBĘDNE... no brak mi słów, to tylko utrudnia życie graczom. Jak ja ich nienawidzę... Czy oni jacyś są? Trudno o lepsze podsumowanie nowego "pomysłu", niż te, które wygłosił Acid Dragon. Słusznie, Ubisoft, wyp****, nie będę grać w wasze gry, nie będę nawet na nie patrzał, do póki bezczelnie będziecie kłaść łapy na tym co robię i wymuszać moje prywatne dane. Jak chce grać to chcę grać, a nie mieć poczucie, że tam siedzi i wie o mnie wszystko.
Co za żal, że nasza saga gier, znajduje się w łapach tej firmy. Do czego jeszcze się posuną?
Cóż.. I tak po zobaczeniu H5 nie miałem zmiaru kupić H6, ale w takim razie teraz to już pewne, że NIE kupię. I kolejne ich gry będą miały u mnie minus na starcie..
Cudnie. Zaraz się pojawi, że trzeba będzie płacić za możliwość korzystania z serwerów Ubi. A to 5 euro, a to 10. Takie kity można wciskać bachorom, które zachęcone "dziełami" tejże korporacji będą robiły wszystko aby na takowy serwer się dostać... Żal -.-"
Edytowano 4 razy, ostatnio 28 stycznia 2010.
Czuję się jak w jakimś kołchozie. Ubi dla mojego dobra będzie patrzał mi na ręce. To jest żałosne, jeszcze chcą mi wmówić, że robią to dla mnie, bo nie da się korzystać z "udogodnień" bez dostępu do Internetu. Ale co ma możliwość grania bez płyty do połączenia z serwerami Ubi? A co jeśli nie chcę tych udogodnień i wolę moją prywatność? Mogę wybrać? Nie, bo to Ubi wie lepiej co jest dla mnie dobre. I jeszcze będzie można się zgodzić na używanie danych osobowych. Jak znam życie zgoda będzie równoznaczna z kupieniem gry. Wiem, że chodzi tak na prawdę o swoje niecne korporacyjne zyski i walkę z piratami, ale niech nie wciskają mi kitu, że chodzi im o mnie. Jeszcze próbują mydlić nam oczy, że możliwość przechowywania stanu gry na ich serwerach zapewni nam wyjątkową grywalność. Żałosne. Tak na prawdę to chodzi im o swoje niecne korporacyjne interesy i o walkę z piractwem. Szkoda tylko, że nie zauważają, że szkodą nie piratom, a zwykłym graczom, bo ich zabezpieczenia zostaną złamane i piraci nie będą musieli się z nikim dzielić swoimi danymi osobowymi. I koniec końców uczciwy gracz zostanie ukarany za to, że kupił oryginała.
Niech robią co chcą, ja i tak nie kupię. A gdybym chciał kupić, w ostrych słowach skrytykowałbym ten pomysł. W sumie, niech popełnią samobójstwo łyżeczką.
Edytowano 1 raz, ostatnio 27 stycznia 2010.
I tym sposobem Wujek Hells bezwstydnie zakupi waszą grę...na giełdzie, jeżeli w ogóle to zrobi. Wara wam od prawdziwego nazwiska Wujka Hellsa!

Idź sobie pobiegać, Ubisoft'cie (ja też Cię kocham, Avonu :*). Może skądś spadniesz.
W czasach w których wolność uważa się za najwyższe dobro i legalizuje się wszystko, nawet narkotyki, Ubisoft chce mieć kontrole na tym kto, kiedy i w co gra na swoim komputerze. Paranoja
Avatar użytkownika MiB MiB
Edytowano 1 raz, ostatnio 27 stycznia 2010.
To widzę, że muszę szybciutko kupić AC 1 i 2, coby mi nie wepchnęli tego wynalazku ;-)

Możliwość grania bez płyty, czy save`y na ich serwerze to całkiem miłe udogodnienia, ale niewarte tej ceny. Mogę podać pewne moje dane osobowe (moje imię, nazwisko, miejsce zatrudnienie, miejsce zamieszkania i e-mail są ogólnodostępne), ale nie dam się namówić na podawanie szczegółów kiedy, w co, skąd i na jakim sprzęcie gram. No i to uzależnienie działania gry od netu - nie po to kupowałem laptop, żeby teraz nie móc pograć sobie w pociągu... Do tego jeszcze kwestie techniczne - gdzie będą stały te serwery? Bo obawiam się sporych lagów... Tak więc uważam ten pomysł za beznadziejny.

Pozdrawiam

p.s. "patrzył", nie "patrzał" moi mili ;-)
Zamiast strofować, pogrzeb w kodzie i spraw aby można było edytować komentarze. :P

Też pozdrawiam
Opinie graczy Ubisoft ma gdzieś i to najbardziej boli, że komentarz Acida leci w próżnię.

Coby nie demoralizować co poniektórych Jaskiniowców powstrzymam się od komentarza nowego pomysłu naszej, kochanej Ubikacji :/
O rany, ale oni są pazerni. Tak jak pisał Kordan - po jakimś czasie wprowadzi się symboliczne opłaty i budżecik im się poprawi. Po co to uzależnianie nas od neta i patrzenie nam na ręce?... Ehh...
Ciekawe, co powstrzyma gracza przed rejestracją jako Święty Mikołaj z Honolulu, a co bardziej zdeterminowanych, przed wykonaniem odpowiedniego "patcha" we własnym zakresie...
Edytowano 2 razy, ostatnio 27 stycznia 2010.
Ubiwał niedługo sam się wykończy przez te swoje chore pomysły, niszczeniem serii MM, odwracaniem tytułów gier i mangowatym okropieństwem... I bardzo dobrze, może JVC ponownie wykupi prawa do MM i powstanie NNWC.
Nie gram w gry od Soft: Ubi, dla mnie HoMM5 nigdy się nie ukazało, wyszło jedynie kaleczące serię MM, FoMM (nie pytać co znaczy skrót).
Ja tylko z uśmiechem na ustach spokojnie patrzę jak oni niszczą samych siebie...
Dane osobowe? Może od razu numer konta, przelew, żeby móc zagrać?!
Do Eofolu z nimi!



(i niech żyje WoG! ;P)
Avatar użytkownika MiB MiB
@Hells: przecież można edytować komcie...
Mój fail. Wybacz. :
W 100% popieram Acida.
A panom z UBI nie wróżę sukcesów w przyszłości...
Co się tak wszyscy podniecają? póki co nie ma przede wszystkim czym, bo to jest dopiero projekt a nie gotowa platforma, nagle wszyscy się oburzają na ubisoft, a przecież zarówno takie firmy jak blizzard, microsoft i twórcy konsol robią dokładnie to samo. Takie teraz są trendy w rozwoju rozrywki elektronicznej, personalizacja i tworzenie community wokół gier, blizzard ma ogromną bazę danych po połączeniu battlenetu z kontami do wowa, to jest ponad 12 milionów adresów w raz z kodem pocztowym i nazwiskiem, i jakoś nikt nie robił problemu...

Prosty wybór, nie chcesz, nie graj, albo podaj fałszywe dane ;p
Ale Blizzard takie cuda robi dla trybu multi a WoW na takim trybie jest postawiony.
Edytowano 1 raz, ostatnio 28 stycznia 2010.
Hubertus - ano nie chcę, nie gram. Tylko do tej pory miałem wybór - mogłem zostawić MMORPG w stylu WoW, do którego delikatnie mówiąc "nie jestem przekonany" i wybrać sobie inne gry.

Teraz nie dość że Ubisoft ma zamiar zmuszać graczy do tego systemu w praktycznie WSZYSTKICH swoich grach (bardzo możliwe, że również w grach MM) i we wszystkich trybach, to jeszcze - zgodnie z tym, co przeczytałem o tym pomyśle na "gry online" istnieje spore prawdopodobieństwo, że za tym trendem, o którym mówisz podążą i inni wydawcy.

I to - dyplomatycznie mówiąc - mi przeszkadza. Widzisz, mam taką fanaberię, kompletnie niezrozumiałą zachciankę, że jednocześnie chcę grać (również offline) i nie chcę być śledzony. A jeśli ta fanaberia jest niemożliwa do spełnienia, to się denerwuję jak dziecko, któremu zabrano lizaka. I wiesz co? wydaje mi się, że mam do tego pełne prawo. Tak jakoś moje wewnętrzne zasady mówią mi, że to jest normalne i możliwe, a zmuszanie mnie by było inaczej jest po prostu ze strony wydawcy zwykłym sk......

Czy jeśli Twoje miasto zostanie naszpikowane kamerami wideo (o ile już nie zostało) kontrolującymi każdy Twój ruch to też powiesz "nie podoba się? to się wyprowadź". Bo ja raczej będę grzmiał, żeby usunąć kamery.
Edytowano 1 raz, ostatnio 28 stycznia 2010.
Nie widzę możliwości żeby ten pomysł NIE przeszedł. Taka jest naturalna kolej rzeczy, podpięcie gier offline'owych pod "firmę matkę" już się praktykuje, choćby takie Dragon Age - na swoim koncie na Bioware można prowadzić statystykę swoich postępów w grze i czegoś tam jeszcze. Co prawda, o ile wiem, nie jest to obowiązkowe, ale to dobry wstęp do wersji obowiązkowej. Podobnie jest z konsolami - zabezpieczenia antypirackie sprawdzają czy gra która jest uruchamiana na konsoli jest aby na pewno oryginalna. Jeżeli nie, to uruchamiając taką grę ryzykujesz blokadę konsoli (ofc mówię to u konsolach "nieulepszanych"). Tak samo jest z grami od Valve i ich Steamem - by zainstalować grę dostęp do netu jest konieczny.

Nie ma się co oszukiwać - Ubi chce mieć kontrolę nad tym, co ludzie instalują na kompie. Chce ich zmusić do kupowania oryginałów, a takie bajery jak zdalny dostęp do save'ów to tylko ładna przykrywka. Wisi mi to, gram tylko w domu, laptopa nie mam, nie mam żadnych pirackich gier. Jedyne co mnie wkurza to to, że zapewne szybko powstaną "patche" które pozwolą na grę bez dostępu do netu co zaowocuje wydawaniem przez Ubi gier jeszcze bardziej naszpikowanych zabezpieczeniami. Ostatecznie - jak to bywa w takich wojnach - najbardziej ucierpi na tym uczciwy użytkownik.

Myślę że w przyszłości taki system będą stosowały wszystkie firmy. Kwestią otwartą pozostaje tylko jak bardzo restrykcyjny i inwazyjny będzie to system. Dziwi mnie tylko że pionierem takich rozwiązań jest Ubi - firma która jako pierwsza zrezygnowała z nachalnych praktyk antypirackich i wydała swojego Prince of Persia bez ŻADNYCH zabezpieczeń.



EDIT: Aha - Acid, nie przepraszaj tak strasznie za jeden wulgaryzm użyty na stronie w ciągu 7 lat jej istnienia. :)
Blizzard tworzy swoją platformę nie tylko do trybu multi, będzie również funkcjonować dla Starcrafta2 i Diablo3 takze do trybu singleplayer, połozyli już pod to podwaliny łącząc battlenet z kontami do wowa, i przebąkują że to bedzie obowiązujący system do każdej ich gry, ubisoft robi to samo, konsolowcy też. Dlatego zwracam uwagę że robi tak kazdy większy wydawca gier, widocznie takie są trendy w branży i dziwi mnie to wielkie łoł akurat w stronę ubisofu. Można mieć oczywiście pewne obiekcje co do tego systemu, nap ewno niesie ze sobą różnorakie zagrozenia w kwestii prywatnosci ale chyba nikt się nei łudzi że jest w necie anonimowy i nei jest na różne sposoby śledzony, starczy zobaczyć pliki cookie jakie każdy z nas ma w przeglądarce.

Oczywiście Acidzie masz prawo do swoich "fanaberii" i do wyrazania oburzenia, ja tego nie neguję, ale i ja mam do swoich, które nie koniecznie muszą być zgodne z Twoimi.
Edytowano 2 razy, ostatnio 28 stycznia 2010.
Dlaczego akurat w stronę Ubisoftu?

A czy to nie oczywiste? Czy ta strona, jak i Grota poświęcone są Diablo i Warcraftowi? Jak dla mnie te gry mogłyby jutro przestać istnieć.

Niemniej jednak gdyby te strony były poświęcone innym grom to pewnie przeczytałbyś tu podobne komentarze, tyle, że w stronę ICH wydawcy.

Nie ma jakiegoś "bóstwa trendów", które nakazuje wydawcom takie, a nie inne działania. Zawsze jest to wewnętrzna decyzja danego wydawnictwa. Pretensje więc należy kierować do konkretnych wydawnictw, a nie do jakiegoś 'ogółu trendów'. Fani HoMM-MM swoje kierują więc do Ubisoftu. Podobnie interesują mnie personalnie decyzje właśnie tej firmy, a nie decyzje Blizzarda.

Dodajmy do tego fakt, że Ubisoft jest pierwszym dużym wydawcą, który ogłosił oficjalnie plany wprowadzenia tak bardzo restrykcyjnego systemu. Zarówno Activision jak i Electronic Arts w tej kwestii póki co milczą, wiec trudno mieć do nich pretensje :P.
Takie rozwiązania właściwie nie są skuteczne przeciwko piractwu. WoW to najlepszy przykład - pirackich serwerów jest od groma, fakt, że może są niekompletne albo przekombinowane, ale piractwo jak było tak jest. I tutaj sytuacja zapewne się powtórzy.
@Acid:
"Bóstwa trendów" nie ma, ale są rynkowe tendencje do takich a nie innych działań. Teraz jest tendencja do tworzenia "centrów dowodzenia" nad grami danego wydawcy (przykład to właśnie Blizzard, Steam czy Bioware). Co ciekawe - nie słyszałem ani jednej negatywnej opinii na temat nowego battle.netu. Pretensje do wydawcy można mieć, ale nie można się dziwić że wydawca coś takiego wymyślił.
Edytowano 1 raz, ostatnio 28 stycznia 2010.
To ja proponuję odpłacić się Softowi: Ubi. Zalejmy wszyscy jak jeden mąż całe ich forum spamem. :3

Btw. MiB - AC2 będzie już z tego korzystało...
Edytowano 2 razy, ostatnio 28 stycznia 2010.
Nie wiem nic na temat owego battle.netu, ale na temat Steamu negatywnych opinii nie brakuje. A to i tak wciąż nie to, co wymyślił Ubisoft. I na temat jego pomysłów istnieje też mnóstwo negatywnych opinii i innych graczy - chociażby na wspomnianej przeze mnie stronie 'gry-online'.

I w sumie powiedziałeś jak dla nie 'masło maślane' nieco - ja właśnie przez 'bóstwa trendów' rozumiem te 'rynkowe tendencje'. Co to jest za obiekt? czy 'rynkowe tendencje' to jakaś organizacja nakazująca cokolwiek? moda? Każda tendencja z czegoś musi wynikać. Żadna firma nie podporządkowuje się tendencji dla samego faktu jej istnienia. Decyzja musi być podjęta wewnętrznie, a nie dlatego, że ktoś powie: 'hej, usłyszeliśmy o nowej tendencji, zróbmy tak samo jak Blizzard!'. Nie ma żadnego powodu w tym przypadku, by podejmować decyzje dlatego, że jest jakaś "tendencja". Całkowitą odpowiedzialność więc ponosi wydawca - każdy z osobna , a nie "tendencja".
Ok, winę ponosi wydawca, zgadzam się też że to poroniony pomysł ALE wynikający z całkowicie sensownych pobudek. Dalej - pomimo że pomysł nie podoba mi się to twierdzę że taka tendencja będzie się rozwijać.
Konqer - a spytaj się w Piekle z czego mają tam bruk. :P
Poza tym zobacz na platformę Impulse takiego Stardocka (ma wydać grę fantasy Element War of Magic) - można zrobić system przyjazny użytkownikowi, a jednocześnie zabezpieczający w pewnym zakresie (bo 100% nigdy nie będzie) interesy firmy? Można.
Jeśli chodzi o "bóstwa trendów" to oczywiście wydawca może pójść inną drogą rozwoju, ale przeniesienie rozgrywki w sieć jest już raczej nie do zatrzymania, a więc jasne jest że wymusza to powstawanie platform służącym firmom do utrzymania serwerów i informacji o graczach oraz zapewnienie odpowiednich rankingów i supportu, myślę że kwestią do dyskusji może być restrykcyjność i zakres wdzierania się w prywatność gracza przez taką platformę, sądzę że to jeszcze będzie przez Ubi rozważane i tu może być nasza rola by optować za mniejszym zakresem inwigilacji, ale obrażanie się i wyklinanie firmy nic tu nie da.
Drogi (droga?) Avonu - w pełni się zgadzam, dlategoż to napisałem, że chociaż platformy do gier prawdopodobnie powstaną to zależy tylko jak bardzo inwazyjny i upierdliwy będzie to system.
Edytowano 2 razy, ostatnio 28 stycznia 2010.
Owszem, można bluzgać na Ubikację, i to całkiem słusznie, ale ja widzę jedną zaletę tego systemu. Może mniej osób kupi H6 }:> . Ja po przeczytaniu tego newsa na pewno nie zamierzam. Grę i tak można instalować na wielu komputerach, a przechowywanie save'ów... Co oni sobie myślą, że przyjdę do kogoś i wyżebram dostęp do komputera, żeby sobie pograć? Są laptopy. A nawet jeżeli, to gdybym miał gdzie zmieścić płytę z grą, to tym bardziej pendrive z save'ami. Jestem też ciekaw, co by zrobili, gdyby ich programiści "testowali" w pracy możliwość gry z różnych komputerów...

Co do Blizza, owszem, może i ma dane osobowe, ale nie zmusza graczy do ich podawania. Dla niektórych to pewnie nie do pomyślenia, ale Blizz =/= WoW. Jakoś w Diablo można pograć normalnie, bez ryzyka inwigilacji. Chociaż czasem by się przydała, bo zabić niektórych cheaterów z Battle.netu to mało.

P.S. Ty, Diable, takie słowa uznajesz za bardzo ostre?
Brawo Acid Dragonie!
Kiedyś, żeby grać w World of Warcraft trzeba było posiadać internet, a teraz trzeba będzie posiadać internet, żeby zagrać w jakąkolwiek grę. To jest chore! Te pomysły Ubisoftu nie są dla dobra graczy, ale dla zysku i walki z piractwem! Piraci i tak złamią zabezpieczenia, a my będziemy mieli: płatnych bohaterów, płatne artefakty, płatne rasy, a może i płatne save'y. A jak mi wyłączą internet, zrezygnuje z niego, albo gra się zatrzyma w takim momencie, że wystąpi jakiś błąd? To mam biegać po kolegach i prosić o zainstalowanie Herosów? Głupota i paranoja! Ale oczywiście Ubi ma w d**** mnie i was wszystkich! Kiedyś można było kupić grę w pięknym pudełku, z instrukcją i mapami, a dziś? Załóż sobie konto, przelej pieniądze na inne konto, ściągnij grę, wypal na płytę za 50 gr. i podpisz mazakiem. Gdzie się podziała ta dawna magia i piękno? "Moda" - jak ja nienawidzę tego słowa! Czy modne musi oznaczać, że dobre? Jak wszyscy palą, to ja też mam palić? Jak wszyscy słuchają disco-polo, to ja też mam słuchać? Nie ma takiego bicia! Dziękuję! Dobranoc!
Wiecie, to jest niezgodne z naszą ustawą o ochronie danych osobowych. Znaczy podawanie danych osobowych jako warunek umowy - od biedy może być, choć tak naprawdę powinno być związane z przedmiotem umowy. Ale zawsze później można wyrazić sprzeciw i muszą zaprzestać przetwarzania twoich danych. A w tym przypadku będzie to równoznaczne z niemożliwością korzystania z produktu jak rozumiem. A że nasza ustawa to kalka z dyrektywy unijnej, to znaczy że i wszędzie w UE jest podobnie. Nie chce mi się grzebać za przepisami, bo w sesji akurat trochę do innego kawałka zakuwam, ale na zdrowy rozum taka umowa w kwestii właśnie sprzeciwu od przetwarzania danych będzie niezgodna z ustawą. W paru innych aspektach też mi coś tu śmierdzi, ale tego jestem akurat pewny :]
Edytowano 2 razy, ostatnio 28 stycznia 2010.
Ubisoft to jedna wielka dojarnia kasy, już ostatnio zaczynam zauważać, że EA spuszcza głowę i jest bardziej przyjaźnie do graczy nastawiona.
Pliki z save'ami też sporo zajmują a je trzeba będzie jakoś przesłać na serwery, które będą cholernie obciążone. Założę się, że następnym krokiem będzie wprowadzenie abonamentu do każdej gry. Myślicie że przesadzam? Nie, oni są do tego zdolni. Ale się przejadą na tym. Ostatnio moim zdaniem wypuszczają niedokończone, niedorobione i niedopracowane pseudogry. Właściwie...od dawna nic od nich nie kupiłem i nie zamierzam, nic nie widzę ciekawego na horyzoncie.

Piwo dla Acid Dragona za komentarz w Kwasowej Grocie. Nic dodać nic ująć.

Fajnie jakby za takie działania UE dobrała im się do czterech liter. :) A UE jest do takich cyrków też zdolna.
Proponuję zamówić mszę, w intencji przywrócenia tytułu do rąk Jon Van Caneghem'a. Najlepiej w kilku wyznaniach, tak na wszelki wypadek...
Wszyscy mają nadzieję, że to będzie początek końca firmy. I serii MM: of Heroes.
@Taro: też o tym myślałem, mój codzienny pacierz chyba przestał wystarczać. W sumie niezłe by było nabożeństwo ekumeniczne, może nawet jakaś kasa z Unii by się na to znalazła.
Jak się zlecicie do Pruszcza na msze to mogę zamówić, ale szybko raczej nie będzie, bo Proboszcz planuje każdą mszę kilka miesięcy do przodu :D
Jeszcze jacyś chętni na nabożeństwo? :)
Dobrze, że mam wszystkie prawdziwe części HoMM.
Się odezwał. :P

A fakt że WoW jest złem to ja już wam dawno głosiłem, "dygresjując".
Edytowano 1 raz, ostatnio 31 stycznia 2010.
Obserwowane tu w komentarzach skoki ciśnienia bywają groźne dla zdrowia. ;]
Ta, mamy jaskiniowców o dużym temperamencie. :)
Powiedziała osoba, której węgiel na dźwięk pochwał HoMM V zaczyna kwitnąć...:)
Ja też jestem jaskiniowcem. :)
Jesteś weteranem. :)

Nadal chcesz łapać się za słówka? Wiesz, mastodoncie, o co się rozchodziło. :]
"koniec grania w H6 na Konwencie/w pociągu" - @MiB: Nie wiedziałem, że już graliśmy... Ile człowieka omija.
Sam, chodziło o to, że MiB ubolewa nad tym co będzie gdy H6 już wyjdzie, myślałem że to oczywiste. :)
Robimy zbiórkę na Ubisoft! Jak go wykupimy to uratujemy sytuację! :)
Zaloguj się aby skomentować nowinę!